Randki małżeńskie
Randki dla małżeństw – połączenie odpoczynku i formacji
O randkach małżeńskich mówi się coraz częściej i głośniej. Potrzebne, wzmacniające, jednoczące, pozwalające złapać oddech, dystans, zachwyt, świeżość… Tymczasem dzień za dniem mija, miesiąc goni miesiąc i okazuje się, że wielu małżonkom znów nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia. Stąd poniższy „gotowiec”: przepis na randkę – do próbowania i powielania we własnych środowiskach.
– Pomysł zrodził się, jak byłem diakonem, sześć lat temu – mówi ks. Radosław Mielczarek. – Zapisywałem sobie, co chciałbym zrobić jako ksiądz. Jednym z pomysłów były randki dla małżeństw, ale w restauracji. Małżeństwo to jest ogródek, którego dawno nikt w naszej diecezji nie podlewał. Są wspólnoty (Domowy Kościół, Equipes Notre-Dame) i to jest realna, bardzo konkretna formacja, ale pojawia się inny problem: ludzie dzisiaj nie chcą wchodzić we wspólnoty. Chcą dostać dobrą dawkę formacji bez wiązania się na stałe. Dlatego randka. Można przyjść jeden raz. Zobaczyć, spróbować, bez zobowiązań. I ludzie chętnie przychodzą – opowiada kapłan.
Opiekunem grupy jest ks. Proboszcz.
Parafia 




