Historia parafii

Wieś Czarna położona jest na Płaskowyżu Tarnowskim. Wzdłuż potoku niemal równolegle do linii kolejowej Kraków – Przemyśl. Nazwę swą zawdzięcza rzece przepływającej przez wieś, noszącą nazwę „Czarny Potok” i od licznych drwali trudniących się wypalaniem węgla drzewnego, którzy zostawiali po sobie czarne spaleniska.
Tereny Czarnej to skraj Puszczy Sandomierskiej. Osada Czarna powstała we wczesnym średniowieczu na „surowym korzeniu”, a więc po wykarczowanym lesie. Głównym zajęciem mieszkańców było rolnictwo. Przełomowym momentem dla wsi było wybudowanie w połowie XIX wieku linii kolejowej łączącej Lwów z Krakowem. Przez długie lata nie było tu ani szkoły ani kościoła, a obowiązki duszpasterskie sprawowali kapłani z parafii Zasów. W 1901 roku w miejscu starego młyna rozpoczęto budowę własnego Kościoła staraniem Ks. Jana SŁOWIKA.
Po roku 1846 okolice Parafii dotknęła klęska głodu, choroby zakaźne, a wśród nich cholera. Według zachowanych zapisów z 1848 roku w Róży zmarło 16 osób, w Starej Jastrząbce setki i 1/3 mieszkańców Jaźwin”. Świadkowie tamtych wydarzeń relacjonują: „Po wsiach wszystko wyglądało ponuro i zgrozą przejęte. Strach jakiś opanował nasz lud, oprócz tego nie do opisania nędza, głód, jakaś zaraza. Aż strach nas przejmował i żal ściskał serca, gdy wszędzie na gościnach, po rowach, po polach, pod plotami i chałupami widzieliśmy trupów to konających z niedostatku, głodu i nędzy”. Klęska cholery, która dotknęła prawie wszystkich mieszkańców, pojawiła się w tych okolicach jeszcze w 1873 roku. Zmarłych nie chowano na cmentarzu w Zasowie (aby ograniczyć możliwość zakażeń), ale na tzw. cmentarzach cholerycznych. Jeszcze po ostatniej wojnie istniały resztki takiego cmentarza, na rozstaju dróg polnych pomiędzy Różą i Jaźwinami”. Dziś ten cmentarz istnieje jedynie w pamięci najstarszych Parafian. Każdej niedzieli w wypominkach Parafialnych pojawia się intencja dusz spoczywających na cmentarzu cholerycznym w Jaźwinach.
Kolej galicyjska im. Karola Ludwika która przebiegała przez wieś Czarna okazała się prawdziwym oknem na świat dla parafian, kupców i rolników. "Kolej Galicyjska" (bo tak ją początkowa nazywano) (niem. k.k.priv. Galizische Carl Ludwig-Bahn, CLB) – była wybudowana w latach 1856–1861 pod zarządem Leona Sapiehy (koncesja na budowę kolei została ostatecznie przyznana przez Franciszka Józefa 7 kwietnia 1858). Rozbudowywało ją do 1892 roku C.K. Uprzywilejowane Towarzystwo Akcyjne Galicyjskiej Kolei Karola Ludwika (stąd nazwa). Linia przebiegała z zachodu na wschód po zewnętrznym północnym łuku Karpat. Wartość kapitału zakładowego w 1862 wynosiła 73,7 mln koron. 30 lat później, w 1891 wartość kapitału oszacowano na 186 mln koron.
Ciekawą informację odnajdujemy w książce prof. Andrzeja Chwalby "Historia Polski" wydanej w 2001 roku.
Duże znaczenie, również dla Czarnej i całej okolicy, miało uruchomienie połączenia kolejowego z Tarnowa do Lwowa i powstanie w Czarnej stacji w 1860 roku. Wspomina Stanisław Piróg: „tory kolejowe, po których pędziła żelaźnica' zaczęły kształtować pewien charakter miejscowości. Było to już małe okno, do którego zaczęto zaglądać, by wybrać się w świat”. Obok stacji zagospodarowali się żydzi, powstał duży "zajazd- karczma" prowadzona przez Żyda Wachtela. Tu koncentrował się skup cieląt i wysyłka do Wiednia; kupcy - 'kuloni' również z Czarnej wysyłali żywe wieprzaki do Wiednia”. Jak zauważa Andrzej Chwalba, „Galicja coraz więcej eksportowała, zwłaszcza bydło, konie, nierogacizne i drób. Wartość eksportu jaj i drobiu w 1900 roku była wyższa od eksportu galicyjskiej ropy. Wyrazem zmian był dwukrotny w latach 1900-1910 wzrost ceny ziemi”.
Zatem dworzec kolejowy w Czarnej mówiąc dzisiejszym językiem był miejscem eksportu do Ówczesnej stolicy Monarchii Austro- Węgierskiej czyli do Wiednia płodów roli, żywności i mięsa (trzody chlewnej). Można tylko domniemywać że takie same transporty były wysyłane z Czarnej do największych miast Monarchii czyli do Lwowa, Budapesztu, Krakowa, Pragi i Triestu. Do wszystkich tych miast można było dojechać wsiadając do pociągu na stacji kolejowej w Czarnej.
Kolej prowadziła po stronie północnej z Krakowa przez Bochnię, Tarnów, Dębicę (1856), Ropczyce, Sędziszów, Rzeszów (1858), Łańcut, Przeworsk (1859), Jarosław, Radymno, Przemyśl (1860), Mościska, Sądową Wisznię i Gródek Jagielloński do Lwowa (1861).
Ze Lwowa połączenia z Krasnem do Brodów (1869). Z Krasnego połączenie w kierunku Złoczowa, Zborowa, Tarnopola do Podwołoczysk (1871). Z Krakowa miała dwa krótkie odgałęzienia, które prowadziły do Wieliczki przez Bieżanów (1857) oraz z Podłęża do Niepołomic (1858). Po stronie południowej linia prowadziła z Krakowa do Cieszyna i dalej na Węgry. W 1884 podłączono do głównej linii odcinek: Tarnów – Stróże – Jasło – Krosno – Sanok – Nowy Zagórz.
Jednym z najpiękniejszych dworców na tej trasie kolejowej był dworzec kolejowy w Czarnej. Przestawiamy fotografię oryginalnych planów i rysunków technicznych tego obiektu, które zostały odszukane we Wiedniu w Austriackim Archiwum Państwowym (Österreichisches Staatsarchiv), które przechowuje spuściznę administracyjną i wojskową dawnej Monarchii Austro-Węgierskiej. Na podstawie pozyskanej dokumentacji został namalowany obraz przedstawiający dworzec w Czarnej:


Wzdłuż torów kolejowych powstawały urocze dworce i przystanki, które są do dziś perełką architektury. Oto kilka przykładów:








W 1904 roku ks. Biskup WAŁĘGA utworzył niezależną od parafii Zasów ekspozyturę, a 10 maja 1925 roku erygował niezależną Parafię. Patronem kościoła (który wtedy jeszcze nie był kościołem parafialnym) został św. Józef. Obraz św. Józefa z tamtych lat służył przez wiele lat jako zasuwany obraz w głównym ołtarzu. Obecnie odnowiony i odpowiednio zabezpieczony wisi na ścianie w nawie głównej nad chrzcielnica.
Zachował się w Parafii pobożny zwyczaj uroczystego odmawiania przez mężczyzn Nowenny przed Uroczystością św. Józefa Oblubieńca NMP - patrona obecnego kościoła.
Konsekracji Kościoła p.w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy dokonał ks. Biskup Leon WAŁĘGA – 21 września 1925 roku. Wcześniej przed konsekracją kościoła Ojcowie Redemptoryści przeprowadzili Misje Parafialne nazywane wtedy Misjami ludowymi. Prowadzili je Ojcowie Redemptoryści opiekunowie cudownego obrazu MBNP. A obecny kandydat na ołtarze Sługa Boży Ojciec Bernard ŁUBIEŃSKI CSsR (1846–1933), pochodzący z pobliskiego Zasowa, wybitny polski redemptorysta, misjonarz ludowy i kaznodzieja, który te misje prowadził przekazał dla nowej Parafii w Czarnej obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Parafia Zasów to Parafia Matka dla naszej wspólnoty Parafialnej. Otrzymaliśmy więc niejako we wianie od Parafii Matki cudowny wizerunek.

To była jedna ze stu kopii obrazu, które uroczyście poświecił i pobłogosławił papież Pius IX. Od tego momentu nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy bardzo się rozprzestrzeniło po świecie aż osiągnięcia wymiaru uniwersalnego. Tysiące kopii obrazu zostało wysłanych z rzymskiego Sanktuarium do wielu krajów świata.
Według tradycji, oraz potwierdzonych informacji historycznych sprawdzonych przez ks. Proboszcza por. dr Prałata Marcina KRĘPĘ w archiwum generalnym zakonu Ojców Redemptorystów w Rzymie Papież Pius IX powierzając Ikonę MBNP Redemptorystom w 1866 r. wyraził pragnienie, aby rozpowszechnili ją oni na całym świecie. Przekazał im wtedy 100 ponumerowanych kopii oryginalnej ikony.
28 kopia Ikony potwierdzona odpowiednim certyfikatem i podpisem generała zakonu Ojca Mathiasa RAUSA trafiła do naszego kościoła. Certyfikat znajduje się na podobraziu i jest zachowany w znakomitym stanie. Zdjęcia wykonane na 100 lecie Parafii, które znajdują się poniżej uświadamiają nam z jaką bezcenną pamiątką mamy do czynienia. Jaki kawał historii i bezcenny diament został nam powierzony.

Prawdziwie Matka Boża Nieustającej Pomocy to miejsce wybrała na swój tron i na swoje miejsce przebywania wśród nas.
Zatem jedna ze 100-tu pierwszych kopii znajduje się w ołtarzu głównym naszego kościoła co potwierdza certyfikat samego generała zakonu Ojców Redemptorystów z Rzymu i co potwierdziły badania historyczne ks. Prałata por. dr Marcina KRĘPY - Proboszcza Parafii prowadzone w Tuchowie, Krakowie, Bardzie Śląskim, oraz w Rzymie w latach 2022-2025.




Kościół był kilkakrotnie odnawiany (1958, 1969) oraz rozbudowywany przez ks. Stanisława BIERNATA w latach 1975 – 1979, do dziś zachował styl neogotycki. W Kościele znajdują się trzy ołtarze neogotyckie wielkiej urody, oraz chrzcielnica i ambona wykonane w latach 1910 – 1917 przez stolarza Wojciecha GALUSA z Chotowej.
Nad wejściem do zakrystii zawieszony jest krucyfiks barokowo-ludowy z XVII – XIX wieku.
Kościół posiada wysokiej klasy organy muzyczne 17 głosowe sprowadzone
z Niemiec, a wśród nich bardzo rzadko występujące głosy organowe
językowe (stroikowe) tzn:
Róg pasterski - Krzywuła - Krummhorn,
Flet rurkowy - Rurflet, Rohrfloete,
Flet leśny - Waldfloete
Krummhorn (często pisane również jako Crumhorn lub Krumhorn) to głos organowy językowy, zaliczany do grupy głosów o wąskiej menzurze, charakteryzujący się specyficznym, nosowym brzmieniem. Jest to jeden z najważniejszych głosów językowych w organach, często używany w okresie renesansu i baroku. Nazwa pochodzi z języka niemieckiego i oznacza dosłownie "krzywy róg" (od instrumentu renesansowego), co nawiązuje do charakterystycznego kształtu główki dawnych instrumentów, choć w organach piszczałki mają prosty, cylindryczny kształt. Ze względu na swoje charakterystyczne, solowe brzmienie, jest często używany jako głos wiodący w pozytywie (sekcji organów), doskonale nadaje się do interpretacji muzyki dawnej.

Rurflet, Rohrfloete, Flet rurkowy [Rurflet 8'] [Rurflet] to głos organowy labialny występujący w tzw. formie półkrytej. W pokrywie piszczałki wywiercony jest otwór, do którego dolutowana jest cienka rurka. Rurflet budowany jest z metalu lub z drewna. Barwa dźwięku jest znacznie jaśniejsza niż w głosach całkowicie krytych. Budowany jest w wersjach od 16' do 4' oraz kwintowych.

Flet leśny (niem. Waldfloete, łac. Tibia silvestris) to głos organowy należący do grupy fletowej. Jest to głos organowy z grupy fletów, który charakteryzuje się łagodnym, "pasterskim" brzmieniem. Wykorzystywany głównie do partii solowych lub jako element wzmacniający brzmienie innych fletów w organach.
Organy wybudowała firma Walcker w 1965 r. dla jednego z kościołów ewangelickich w Niemczech. W czerwcu 2008 r. zostały sprowadzone do tutejszego kościoła. Montaż przeprowadzili: Mieczysław Ziemiański ze Szczyrzyca oraz Maciej Mamel. Stół gry wbudowany z prawej strony szafy. Połączenia mechaniczne. Wiatrownice klapowo-zasuwowe. Miech dociskany trzema sprężynami - rozwiązanie często spotykane w organach Walckera. Dmuchawa elektryczna firmy Eisenschmid. Skala manuałów: C-g3; skala pedału: C-f1.
Organy przeszły gruntowny remont i ponowne strojenie w maju 2024 roku. Strojenia i remontu dokonali organmistrzowie ze Szczyrzyca spadkobiercy słynnej firmy organmistrzowskiej Tomasza FALLA (1860–1922). Był to to najwybitniejszy organmistrz działający w Szczyrzycu, czołowy twórca późnego romantyzmu, który zbudował ponad 100 instrumentów. Jego firma, zlokalizowana w Szczyrzycu, działała na przełomie XIX i XX wieku, budując organy m.in. w bazylice Mariackiej w Krakowie, Gierczycach, Górze św. Jana, Grobli, Jazowsku, Jodłowniku, Kamionce Małej, Kaninie, Kościelisku k. Zakopanego, Jaworniku k. Myślenic, Krużlowej Wyżnej, Krzyżanowicach, Lisiej Górze, w kościele Narodzenia NMP w Łapczycy, w Łącku, Łukowicy, Mogilnie, Mystkowie, Nowym Sączu, Paleśnicy, Pisarzowej, Podolu, Porębie Spytkowskiej, Ptaszkowej, Siedliskach, Skrzyszowie, Starym Wiśniczu, Szczawnicy (1895), w Szyku, Uszwi, Uściu Solnym i w wielu innych Parafiach.
Charakterystyka niektórych głosów:
- Nachthorn 2' - piszczałki o konstrukcji Rurfletu, lecz znacznie szerszej menzury;
- Hohlflöte 8' - drewniany;
- Holzgedeckt 8' - drewniany, 4 najniższe piszczałki gierowane;
- Rohrflöte 4' - w dolnym zakresie skali piszczałki półkryte, dalej otwarte;
- Krummhorn 8' - głowice metalowe, rezonatory drewniane;
Do parafii terytorialnie należy wieś Jaźwiny. Obecnie mieszka tam 549 mieszkańców. Miejscowość ma charakter typowo rolniczy. Mieszka w niej sporo producentów żywności. W Jaźwinach prowadzone są tradycyjne gospodarstwa rolne, skupiające się głównie na uprawie zbóż, pszenicy, żyta, owsa, rzepaku i soi. Ostatnio sieje się sporo kukurydzy. W okolicy funkcjonują gospodarstwa rolno-hodowlane, co sugeruje również uprawę roślin paszowych. Sporo jest również producentów ziemniaków.
W latach 1981 – 1982 wybudowano Kaplicę w Jaźwinach, p.w św. Maksymiliana Marii KOLBEGO, którą poświęcił ks. Biskup Władysław BOBOWSKI w dniu 19 września 1982 r. w czasie uroczystej Mszy św. Kaplica została gruntownie wyremontowana i doposażona w latach 2020-2022. Obecnie trwają prace nad witrażami do kaplicy przedstawiającymi sceny 8 błogosławieństw z Kazania na górze.





W miejscowości Jaźwiny obiektami, które są w ewidencji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków są (za Wikipedią):
- Kapliczka przy drodze do Czarnej. Fundowana ok. połowy XIX w. przez Sobiesława Perkowskiego. Drewniana, konstrukcji słupowej, na kalenicy wieżyczka na sygnaturkę. Drzwiczki prostokątne przeszklone. Wewnątrz kapliczki obraz Matki Boskiej Różańcowej, ludowy, ok. 1890; rzeźby: Matki Boskiej i Chrystusa na Krzyżu, w. XIX; figura gipsowa N.P. Maryi Niepokalanie Poczętej.
- Krzyż parcela Nr 73 Fundowany 1880r. przez Mikołaja Augustyna jako wotum za unikniecie zarazy. Krzyż wymieniono w roku 1977, zachowano pierwotne rzeźby, drewniany, z rzeźbionym w drewnie wizerunkiem Chrystusa, ludowym oraz płaskorzeźby: Matki Boskiej Bolesnej i św. Jana Ew., osłonięte blaszanym zadaszeniem.
- Kapliczka, parcela nr 5. Fundowana w 1883 r. przez Mikołaja i Zofię Augustynów. Drewniana konstrukcji słupowej, oszalowana kryta blachą na planie prostokąta, z daszkiem przyczółkowym; na kalenicy wieżyczka z sygnaturka z kutym krzyżem. Drzwiczki prostokątne, przeszklone, nad nimi napis fundacyjny. Wewnątrz oleodruk M.B. Kalwaryjskiej, koniec XIX w.; rzeźby ludowe: dwóch świętych biskupów, z datą 1883 r; Chrystus Frasobliwy i Chrystus Ukrzyżowany, koniec XIX w. Dwa lichtarze drewniane z datą 1897r. Obraz Biczowania Chrystusa.
- Kapliczka, parc. Nr 61. Zbudowana w 1864 r. Drewniana konstrukcji słupowej, oszalowana, kryta blachą. Na planie kwadratu, z daszkiem dwuspadowym. Wejście prostokątne. W szczycie rzeźba Serca Jezusa, ludowa, z czasu budowy, pod nią data budowy i inicjał PNORP. Wewnątrz ołtarzyk z czasu budowy, w nim obraz N.P. Maryi; malowany na szkle Ireneusz Kozłowski 1948 r.; drewniany krzyż ołtarzowy; oleodruk bł. Jana z Dukli.
- Kapliczka, parcela 238. Fundowana koniec XIX w. przez Rembałę. Z cegły, bielona, kryta blachą. Na planie kwadratu, nakryta stropem z daszkiem dwuspadowym. Elewacja zwieńczona gzymsem; we frontowej ścianie prostokątne wejście z wnęką na szczycie. Wewnątrz reprodukcja M.B. Kalwaryjskiej; oleodruk z przedstawieniem Koronacji N.P. Maryi i figurka gipsowa N.P. Maryi Niepokalanie Poczętej.



W latach 1990 – 1991 została wybudowana Kaplica Cmentarna poświęcona w 1993 roku przez ks. Biskupa Jana STYRNĘ.
W roku 2025 obchodzono uroczyście i z wielkim rozmachem Jubileusz 100 lecia istnienia Parafii. Przeprowadzono Misje Parafialne, które poprowadzili Ojcowie Redemptoryści tak jak to miało miejsce przed 100 laty, kiedy erygowano Parafię. Pamiątką tamtych dni jest krzyż misyjny ufundowany i osadzony przez niezawodnych strażaków z Czarnej, oraz nowe witraże w kaplicy bocznej ufundowane przez Parafian przestawiające 6 Prawd wiary. Poświęcił je ks. Biskup Stanisław SALATERSKI w dniu Odpustu Parafialnego, który wieńczył Misje święte.






Pamiątką wielkiego Jubileuszu Parafii jest także malowidło przedstawiające scenę spod krzyża z okolicznościowym napisem na ścianie w niszy prezbiterium na zewnątrz kościoła.

Wczesną wiosną w 2026 roku rozpoczęto budowę nowej dzwonnicy typu campanilla wraz zapleczem sanitarnym.
-3.jpg)

Parafia 




