Ekstremalna Droga Krzyżowa
Od 2023 r. w piątek przed Niedzielą Palmową o godz. 20.30 w lasach wokół Jawornika bez względu na pogodę rozpoczyna się Parafialna Ekstremalna Droga Krzyżowa.
Ekstremalna Droga Krzyżowa to droga słabości, pokonywania trudności i własnych ograniczeń po to, aby stać się pięknym człowiekiem. Na tej drodze ważny jest trud i ekstremalność. To jest droga przełomu. Wychodząc z własnej strefy komfortu, można odkryć inny świat. Można zmienić pomysł na swoje życie. To jest droga pięknego życia! Przemieniając się, można zacząć żyć wyjątkowo – tak, że będzie to zachwycało innych. I znaleźć życie w obfitości. Właśnie po to jest Ekstremalna Droga Krzyżowa. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest bramą. Jeśli przez nią przejdziemy, możemy znaleźć życie w obfitości. Każdego roku drukowane są książeczki z rozważaniami każdej stacji dla każdego uczestnika Drogi. Stacje w lesie są oznaczone i opisane. Każdy z uczestników idzie w ciszy.
Opiekunem Parafialnej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest ks. Proboszcz Marcin KRĘPA
Koordynatorzy Parafialni:
Piotr i Diana KURNIK
Jakub i Klaudia PYCH
Szczepan i Angelika CIEBIEŃ

Dorota: Ekstremalna droga nie zmieniła świata wokół mnie. Zmieniła mnie..
Tomasz: Idziemy z żoną. Każdy z własnymi myślami. Ta droga nas zmienia.
Agnieszka: Upadasz, wstajesz, upadasz, wstajesz. Nie masz innego wyjścia.
Tomasz: EDK dała mi natchnienie do zmian. I siłę, by tych zmian dokonać.
SŁOWO METROPOLITY KRAKOWSKIEGO DO UCZESTNIKÓW EKSTREMALNEJ DROGI KRZYŻOWEJ.
Drodzy Uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej
Bardzo cieszę się z inicjatywy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej i z popularności, jaką zyskuje ona z roku na rok.
Cieszę się, ponieważ jestem przekonany, że gdyby nie Ekstremalna Droga Krzyżowa, bardzo wielu ludzi nigdy nie usłyszałoby o Drodze Krzyżowej w ogóle. Być może nigdy by jej nie przeżyli ani nie odważyli się z nią zmierzyć.
Po drugie, cieszę się także dlatego, że Ekstremalna Droga Krzyżowa uświadamia nam wszystkim, iż — ostatecznie i najgłębiej — każda Droga Krzyżowa jest ekstremalna. Koncentruje nas bowiem na ekstremalnej miłości: „Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13).
W wydarzeniu Krzyża chodzi o miłość — nie o to, na czym tak łatwo się zatrzymać: na bólu, cierpieniu, ranach, rozlanej krwi, sińcach, okrucieństwie śmierci. Chodzi o miłość, która za tym wszystkim się kryje: miłość do przyjaciół. A nawet więcej — miłość, która czyni przyjaciółmi.
Podobnie jest na Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Ostatecznie nie chodzi w niej o długość trasy ani o jej trudność — zwłaszcza w ciemności i w niedogodnościach pogody. Chodzi o miłość, która pozwala nam się z tym wszystkim zmierzyć. I nawet jeśli dla niejednej i niejednego z nas nie ona jest pierwszym motywem, to mam nadzieję, że w trakcie Drogi, także dzięki rozważaniom i medytacji, stanie się naszym największym odkryciem.
Wszystkim podejmującym Ekstremalną Drogę Krzyżową serdecznie błogosławię! Życzę, by na niej spotkali Przyjaciela, który gotów był oddać za nich życie. Życzę również, by wewnętrznie chcieli dorosnąć do tej przyjaźni — także po to, by wiarygodnie mogli do niej innych zapraszać.
Grzegorz kardynał RYŚ
Arcybiskup Metropolita Krakowski
-5.jpg)
Parafia 




